Autor: Miłosz Bogdanowicz
Data publikacji: 07-11-2018 13:13
„Trujący” tort ekologów przypomina o smogu. „Co roku zabija on tyle ludzi, ile mieszka w Brzegu”

„Trujący” tort ekologów przypomina o smogu. „Co roku zabija on tyle ludzi, ile mieszka w Brzegu”

(Fot. Miłosz Bogdanowicz)

Opolski Alarm Smogowy "uczcił" dziś 50. dzień, w którym doszło do przekroczenia dopuszczalnego poziomu zanieczyszczeń powietrza w tym roku. Z tej okazji dziennikarzy poczęstowano okolicznościowym tortem.

Na wypieku domowej roboty znalazł się symbol czaszki. - Koresponduje ona z obecną sytuacją - problem smogu, który zabija mieszkańców Opolszczyzny i całego kraju, dalej jest nierozwiązany - alarmuje Grzegorz Ostromecki, działacz Opolskiego Alarmu Smogowego.

- Dziś obchodzimy też rocznicę nie-działania uchwały antysmogowej. Mimo, że formalnie została ona wdrożona 12 miesięcy temu, to w skali kraju jest traktowana jako niebyła - zapewne między innymi dlatego, że w ostatniej chwili wycofano z niej zapisy dotyczące programu wymiany pieców na bardziej ekologiczne. Uważamy, że teraz jest dobry czas na to, by zawrzeć go w projekcie nowej uchwały - dopowiada dr Krystyna Słodczyk, ekolożka z OAS.

Ekolodzy alarmują, że z powodu smogu rocznie w Polsce umiera 44,5 tysiąca ludzi. - To tak, jakby co 12 miesięcy z powierzchni ziemi znikało miasto wielkości Brzegu - słyszymy. W naszym regionie, według szacunków, przedwcześnie umiera 5847 obywateli.

Działacze Opolskiego Alarmu Smogowego wystąpili też z pismami między innymi do prezydenta Opola oraz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W dokumentach zawarto prośbę o zaprzestanie używania fajerwerków, których wystrzelenie w dużej ilości powoduje nagły i znaczny wzrost zanieczyszczenia powietrza w mieście.

Komentarze

Najnowsze

Polub nas

Polska i świat

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką plików cookie. Możesz określić warunki przechowywania i dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.