Autor: Redakcja
Data publikacji: 07-08-2018 06:25
Stał się cud! Zebrano ponad 5 mln zł na operację Dawidka Drapacza!

Stał się cud! Zebrano ponad 5 mln zł na operację Dawidka Drapacza!

(Fot. arch. rodzinne)

Choć jeszcze kilka tygodni temu licznik zbiórki nie przekraczał 2 milionów złotych, to dziś już wiemy, że dzięki pomocy blisko 200 tysięcy ludzi dobrej woli stał się cud! W ramach trwającej od kwietnia akcji #CudDlaDawidka udało się zebrać ponad 5 milionów złotych na operację 2,5-letniego opolanina!

Dawid Drapacz musi przejść skomplikowaną operację serca i płuc z powodu wrodzonej wady obu organów. Początkowo pobyt w amerykańskiej klinice (europejscy lekarze nie chcieli podjąć się tak skomplikowanego zabiegu) miał kosztować aż 9 milionów złotych, jednak ostatecznie kwotę tę obniżono o blisko połowę.

- Zdecydowaliśmy się na zbiórkę, bo to była jedyna droga. Baliśmy się, czy uda nam się zebrać niezbędną kwotę. Wierzyliśmy, że wesprze nas rodzina, przyjaciele, ale nie sądziliśmy, że uczyni to tak wiele osób - mówi poruszony tata Dawidka, Sławomir.

- Najbardziej optymistycznie do sprawy podchodziła nasza córka, 12-letnia Karolina. Dawid jest jej wyczekiwanym braciszkiem, kocha go, pomaga mu, bawi się z nim. Ona od początku wierzyła, że uzbieramy potrzebną kwotę - dodaje pan Sławomir.

Przypomnijmy, w akcję pomocową #CudDlaDawidka włączyli się ludzie dobrej woli z całej Polski, wśród nich tacy celebryci, jak Basia Kurdej-Szatan czy Anna Lewandowska. W Opolu chorego chłopczyka wspierały kluby sportowe czy prezydent miasta. Tysiące złotych uzbierano także między innymi podczas charytatywnych festynów (o jednym z nich pisaliśmy tutaj), a także na charytatywnych aukcjach. Portal Reporter Opolski również przekazał na aukcję coś od siebie. Za 430 złotych pani Klaudia Spodzieja z Opola wylicytowała artykuł prasowy i udział w programie "Trzy szybkie".

- Zarówno piknik, jak i licytacje były dla nas ogromnym przedsięwzięciem. Jednak - na szczęście - nie mieliśmy problemu z rzeczami na kiermasz zabawek czy loterię fantową - zostałyśmy wręcz zasypane pluszakami, grami, książkami. To był wspaniały gest! - mówi z radością Kamila Osiadacz z nieformalnej grupy Miasto Kwitnących Kobiet, która zorganizowała plenerowe wydarzenie.

- Powiedzieć "dziękuję" wszystkim tym, którzy nas wsparli, to stanowczo za mało. Brakuje nam słów. Dziękujemy za te wszystkie zarwane noce bezinteresownie zaangażowanych osób, za te wszystkie wydarzenia, słowa wsparcia. Jesteście cudowni! - podsumowują wzruszeni rodzice Dawidka.

 

Komentarze

Najnowsze

Polub nas

Polska i świat

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką plików cookie. Możesz określić warunki przechowywania i dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.